Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie trawy na zielono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie trawy na zielono. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 maja 2013

PŁOCK LEŻY NAD WISŁĄ

Tuż po Nocy Muzeów 2013 nastąpił Dzień Płocka 2013. Płock jest znany z katedry i rafinerii. Katedra:
W maju wieże płockiej katedry są ledwo widoczne zza drzew:
Specjalnie na naszą wizytę pomalowano trawę na zielono, motyw znany również z Warszawy przed Euro 2012.
Kościoły dumnie sterczą na skarpie od setek lat...

Kierowca z Bydgoszczy zaparkował krzywo w Płocku.
My stojąc na górze też podziwiamy widoki na Wisłę, most i molo.
No, ale schodzimy na dół, rowerzyści zaś zjeżdżają tak szybko, że wjeżdżają w kadr :)
... i już jesteśmy na molo (na molu?)
Pawie jak w Chorwacji ;)

Prawie jak tramwaj ;)
Naprawdę można było się poczuć, jakby w Płocku jeździły tramwaje, bo ten pociąg przejechał kilka razy w odstępie kilkunastu minut.
Na prawo most, na lewo most...

Zaglądamy w trzewia mostu.
Jest i amfiteatr (jest i afera związana z jego budową i otwarciem).
Kawałek Mazur na Mazowszu.
Nadchodzi wieczór...

Pora wracać do Warszawy, nie byliśmy tam od rana.

H_Piotr.

PS. Będą dalsze odcinki z Płocka, a tymczasem Płock w obiektywach współtowarzysz podróży: 1, 2, 3.

czwartek, 17 maja 2012

RELACJA Z MALOWANIA TRAWY NA ZIELONO - CZ. 1, DWORZEC ZACHODNI

Zastanawiałem się, czy ten wpis umieszczać, bo brakowało mi kluczowego zdjęcia (i każdy mógłby mi napisać "pics or didn't happen", a przede wszystkim, nikt by mi nie uwierzył), ALE...


MAM! 


Znalazłem na niezastapionym portalu skyscrapercity.com dodane przez niezastąpionego użytkownika FauxNews (tego samego, który sfotografował szczającego na peronie Dworca Centralnego Krzysztofa Knapika - przewodniczącego Związku Zawodowego Kolejarzy Małopolskich, pracownika Przewozów Regionalnych).


A więc voila! Patrzcie:


1. Zdjęcie sprzed remontu (21 marca 2012, remont już się zaczął, ale mniejsza o to):


Napis "Warszawa Zachodnia" był... śmieszny i to tyle, co można było o nim pozytywnego powiedzieć. Czy aby tylko tyle? Okazuje się, że powinniśmy docenić to, że... jasno i prawidłowo opisywał funkcję budynku, na którego gzymsie stoi. Innymi słowy - prawidłowo informował.


2. Zdjęcie z 11 maja 2011 (ale taki stan był też jeszcze 15 maja):


(autor: FauxNews, źródło: http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=91304419&postcount=1000)

Stary napis był "be" (prawdopodobnie kibice kręciliby nosami na tak paskudny przykład peerelowskiej stylistyki), więc kolejarze wykosztowali się na nowy. Ale jeśli nie może być lepiej, niech chociaż będzie inaczej. Zmienili diametralnie treść napisu. Niby nic, wszak jest to wejście na dworzec kolejowy, nie? Ale co przeciętnemu obcokrajowcowi mówi napis "Dworzec kolejowy"? Przecież nie ma na bilecie takiego napisu, na planie Warszawy też nie. Napis ten zobaczyłem przedwczoraj, 15 maja i aż zaniemówiłem. Jednak nie zrobiłem mu zdjęcia, bo się spieszyłem...


3. A tu stan z dziś, 17 maja:


...i to był błąd. Dziś zaniemówiłem jeszcze raz i to jeszcze ciszej i dłużej. Myślałem, że mam zwidy. Na szczęście znaleźli się świadkowie, którzy potwierdzili, cośmy widzieli 2 dni wcześniej.


W przeciągu dwóch dób cały napis wymieniono. Z pierwotnego 15-literowego napisu udało się powtórnie wykorzystać 7 liter, dokupiono 10 nowych, 8 trzeba było wyrzucić na śmietnik po kilku dniach wiszenia.


No i jestem w kropce - nie wiem, czy cieszyć się, że błąd poprawiono, czy martwić się, że najpierw go popełniono, a kosztował on na pewno jakieś pieniądze. Chyba wolę się pośmiać.


H_Piotr.

PS. Jeśli chcecie, relacji z malowania trawy na zielono przed ełrem będzie więcej.