Jednym z punktów tego (nazwijmy to) festynu był występ Kulfona i Moniki - bohaterów dzieci. Mówili oni, jak ważna jest woda.
Jednak nieco przesadzili mówiąc, że "ręce powinno się myć co chwilę, bo na nich tyyyyle bakterii". Cholera, dzieci uwierzą, i gotowe alergie oraz nerwice natręctw.
Czy ktoś kontroluje to, co "osoby opiniotwórcze" mówią dzieciom?
H_Piotr.